środa, 4 kwietnia 2012

Akademia Rajdowa Crusar4Rally KIDS - wystrzeliliśmy jak z procedury na podtrzymaniu.

W ostatnią niedzielę odbyły się już drugie zajęcia Akademii Rajdowej KIDS. Tym razem tematem zajęć była odpowiednia praca rąk na kierownicy. Ucząc przez 3 lata w szkole WF-u, wiedziałem że dzieciaki (młodzież) szybko przyswajają wiedzę i nabywają nowych umiejętności. Mimo to byłem bardzo zaskoczony tym jak szybko nasi uczestnicy uczą się jeździć samochodem.

I nie chodzi o jedną czy dwie bardziej uzdolnione osoby. Mam na myśli całą grupę. Dowodzi to temu że Akademia KIDS jest na prawdę super sprawą dla każdego dzieciaka. Nawet jeśli dziecko przejdzie tylko pierwszy moduł (z przewidzianych 3) to już będzie potrafiło poruszać się samodzielnie autem. Oczywiście nie mam na myśli jazdy po drogach publicznych ale nabywa podstawowych umiejętności czyli:

1. Ruszanie
2. Zmiana biegów
3. Prawidłowe operowanie kierownicą
4. Hamowanie
5. Redukowanie biegów

Oprócz powyższych dzieciak nabywa wiedzę, dzięki której w przyszłości może uniknąć wielu niepożądanych zdarzeń:

1. Prawidłowa pozycja za kierownicą, podstawa bezpiecznej jazdy.
2. Środki bezpieczeństwa w samochodzie i dlaczego bezwzględnie należy je stosować (np. pasy bezpieczeństwa czy włączone światła mijania itp.)
3. Dlaczego jazda pod wpływem alkoholu jest tak bardzo niebezpieczna (w tych zajęciach wykorzystujemy specjalne alkogogle do symulowania sytuacji gdy jest się pod wpływem alkoholu)


Ogromnie podobają mi się te zajęcia. Zawsze lubiłem przekazywać wiedzę młodzieży (m.in. dlatego odszedłem ze szkoły bo zamiast skupiać się na dziecku to musiałem wypełniać coraz to więcej i więcej dokumentów i papierów, porażka jakaś - tak na prawdę praca nauczyciela WF to głównie praca biurowa z elementami ruchowymi pt. lekcja WF - niestety ale tak to obecnie postrzegam). Można więc powiedzieć że realizuję się w pracy z młodzieżą, a jeśli do tego dodać moją pasję to wychodzi że mam najlepszą pracę na ŚWIECIE!

Już nie mogę doczekać się 2 modułu - Jazdy Rajdowej, gdzie będziemy uczyć się nawrotów na ręcznym, hamowania lewą nogą, rajdowego toru jazdy, dohamowań i dojścia do szykan, wjeżdżania w zakręt z przeciwskrętu tudzież zrobienia "rybki", jazdy w poślizgu (troleje) itp.

Obecnie wszystkie zajęcia prowadzę na naszej perełce - Toyocie Corolli WRC





Fot. Tomek Harczuk/ Edyta Godlewicz

Piękności!

Dzięki temu że posiadam po stronie pasażera wszystkie pedały (sprzęgo, hamulec, gaz), mam pełną kontrolę nad autem i mogę zareagować jeśli jest taka potrzeba. Mimo to 99% czasu jaki spędzam z moimi młodymi adeptami, nie robię z pedałami absolutnie nic, nie ma takiej potrzeby, doskonale dają sobie radę.

Obecnie prowadzimy zapisy na kolejną grupę. Harmonogram zajęć znajduje się na stronie www.crusar4rally.eu w zakładce KIDS. Po zrealizowaniu 3 modułów przez każdą grupę uruchomimy następne. W grupach tych uczestniczą dzieci w przedziale 10-13 lat. Corolla jest idealnym samochodem do nauki jazdy dla dzieci w tym wieku.

Widząc jak to się wszystko dynamicznie rozwija podjęliśmy decyzję i właśnie przygotowujemy MEGA SUPER akcję dla młodzieży 14-17 lat. Specjalnie dla nich przygotowany będzie drugi samochód. Tym razem będzie to już prawdziwa rajdówka z nieprawdopodobnym mistrzowskim dorobkiem. Prawdziwa ikona Rajdów, kultowe Subaru.

Jest to oczywiście Subaru Impreza w wersji WRX. Naszego potwora do Akademii KIDS napędza 230 koni mechanicznych. Jak widać nie jest to już zabawka tylko bardzo mocne auto dla młodych adeptów motoryzacji.

Podobnie jak w Toyocie Corolli WRC, będę miał do dyspozycji wszystkie pedały po prawej stronie, oprócz tego auto posiada hydrauliczny hamulec ręczny i podobnie jak we wszystkic naszych rajdówkach, homologowane fotele kubełkowe, pasy szelkowe (czteropunktowe 3 calowe), system gaśniczy, klatkę bezpieczeństwa wg załącznika J.

Tak prezentuje się nasze Subaru:






Niewątpliwie jest to bardzo śmiały projekt, jednak zastosowaliśmy wszelkie środki ostrożności aby zajęcia odbywały się w maksymalnie bezpiecznych warunkach. Wszyscy jeżdżą w rajdowych kaskach (również homologowanych) na specjalnym torze, gdzie nie ma żadnych drzew, krawężników, słupów itp. przeszkód. W najgorszym razie wyjechać można na trawę bądź potrącić słupek z plastiku. Nad wszystkim i tak czuwam ja, w każdym momencie mogę przejąć pełną kontrolę nad autem.

Już nie mogę doczekać się zajęć z udziałem Subaru Imprezy. Corolla jest pięknym samochodem i idealnym dla 10-13 latków, jednak z uwagi na mniejszą moc i napęd na przednie koła ma pewne ograniczenia. Subaru Impreza pozwala na dużo, dużo więcej, dlatego moduł Jazda Rajdowa w jej wykonaniu może być super przygodą zarówno dla uczestników jak i dla mnie.

Jak pisałem wcześniej ogromnie realizuję się w przekazywaniu wiedzy młodzieży. Już widzę że z lekcji na lekcję robią ogormnie postępy. Jeśli uda mi się nauczyć kogoś dojścia do nawrotu, obrócenie się na ręcznym i mega szybkie odejście...

...będzie to mega sprawa.

A wszystko to w niesamowitym samochodzie jakim jest Subaru. Ah! Żałuję że w czasach gdy ja miałem 14 lat nie było takich możliwości. O tyle dobrze że dzięki Crusar4Rally jest to możliwe dzisiaj.

Może za kilkanaście lat z Naszej Akademii KIDS urodzi się Mistrz Świata, czy to w rajdach, czy to w Rallycross-ie, może w F1 albo w innych seriach. Kto wie?

Nawet jeśli nie to jedno jest pewne. Osoby które przejdą naszą akademię, będą miały o wiele większe doświadczenie i wiedzę o bezpiecznym poruszaniu się samochodem, będą miały większą świadomość zagrożeń drogowych (zagrożenia z jazdy w stanie nietrzeźwym, zbyt szybka jazda w trudnych warunkach drogowych - deszcz, śnieg - jak ich uniknąć, jak wyjść z poślizgu podsterownego i nadsterownego itp.) niż niejeden kursant który właśnie zdał egzamin na prawo jazdy. A wszystko to w tak młodym wieku.

Gorąco zachęcam do udziału w Naszej Akademii Crusar4Rally KIDS. Być może uda nam się wszczepić w młodą osobę choć odrobinę pasji do tego pięknego sportu. Zapraszamy serdecznie do zobaczenia jak to wygląda na żywo.

Zajęcia odbywają się na Torze Redeco we Wrocławiu (ul. Rakietowa 39). Grafik spotkań jest dostępny na Naszej stronie www.Crusar4Rally.eu w zakładce KIDS.

Dokładne info, kiedy ruszamy z Subaru Imprezą dla młodzieży w przedziale wiekowym 14-17 lat zamieścimy już wkrótce.

Więcej informacji oraz szczegóły naszej oferty Akademia Rajdowa KIDS znajduje się na Naszej stronie:

http://crusar4rally.eu/

Bloga zaczynałem pisać z myślą o mnie i o moim (niestety byłym :( ) Subaru Type-R. Nie spodziewałem się że tak będzie to wszystko wyglądać a musiałem się tym podzielić. Na całe szczęście wszystko co robię ma bezpośredni związek z Subaru, więc za daleko nie odbiegam od tematu :)

A żeby nie było tak uh! i oh! to na bank kupię Evo! Co najlepsze dzięki temu będę miał mojego MEGA WYMARZONEGO Type-R'a. Nie będę zdradzał szczegółów ale plan jest PRZE MEGA!

Pozdrawiam

Tomek Śliwa

Wykładowca i instruktor Akademii Rajdowej Crusar4Rally KIDS :)

Akademia Rajdowa Crusar4Rally KIDS - wystrzeliliśmy jak z procedury na podtrzymaniu.

W ostatnią niedzielę odbyły się już drugie zajęcia Akademii Rajdowej KIDS. Tym razem tematem zajęć była odpowiednia praca rąk na kierownicy. Ucząc przez 3 lata w szkole
WF-u, wiedziałem że dzieciaki (młodzież) szybko przyswajają wiedzę i nabywają nowych umiejętności. Mimo to byłem bardzo zaskoczony tym jak szybko nasi uczestnicy uczą się jeździć samochodem.

I nie chodzi o jedną czy dwie bardziej uzdolnione osoby. Mam na myśli całą grupę. Dowodzi to temu że Akademia KIDS jest na prawdę super sprawą dla każdego dzieciaka. Nawet jeśli dziecko przejdzie tylko pierwszy moduł (z przewidzianych 3) to już będzie potrafiło poruszać się samodzielnie autem. Oczywiście nie mam na myśli jazdy po drogach publicznych ale nabywa podstawowych umiejętności czyli:

1. Ruszanie
2. Zmiana biegów
3. Prawidłowe operowanie kierownicą
4. Hamowanie
5. Redukowanie biegów

Oprócz powyższych dzieciak nabywa wiedzę, dzięki której w przyszłości może uniknąć wielu niepożądanych zdarzeń:

1. Prawidłowa pozycja za kierownicą, podstawa bezpiecznej jazdy.
2. Środki bezpieczeństwa w samochodzie i dlaczego bezwzględnie należy je stosować (np. pasy bezpieczeństwa czy włączone światła mijania itp.)
3. Dlaczego jazda pod wpływem alkoholu jest tak bardzo niebezpieczna (w tych zajęciach wykorzystujemy specjalne alkogogle do symulowania sytuacji gdy jest się pod wpływem alkoholu)


Ogromnie podobają mi się te zajęcia. Zawsze lubiłem przekazywać wiedzę młodzieży (m.in. dlatego odszedłem ze szkoły bo zamiast skupiać się na dziecku to musiałem wypełniać coraz to więcej i więcej dokumentów i papierów, porażka jakaś - tak na prawdę praca nauczyciela WF to głównie praca biurowa z elementami ruchowymi pt. lekcja WF - niestety ale tak to obecnie postrzegam). Można więc powiedzieć że realizuję się w pracy z młodzieżą, a jeśli do tego dodać moją pasję to wychodzi że mam najlepszą pracę na ŚWIECIE!

Już nie mogę doczekać się 2 modułu - Jazdy Rajdowej, gdzie będziemy uczyć się nawrotów na ręcznym, hamowania lewą nogą, rajdowego toru jazdy, dohamowań i dojścia do szykan, wjeżdżania w zakręt z przeciwskrętu tudzież zrobienia "rybki", jazdy w poślizgu (troleje) itp.

Obecnie wszystkie zajęcia prowadzę na naszej perełce - Toyocie Corolli WRC






Piękności!

Dzięki temu że posiadam po stronie pasażera wszystkie pedały (sprzęgo, hamulec, gaz), mam pełną kontrolę nad autem i mogę zareagować jeśli jest taka potrzeba. Mimo to 99% czasu jaki spędzam z moimi młodymi adeptami, nie robię z pedałami absolutnie nic.

Obecnie mamy dwie pełne grupy, po 5 osób każda (druga grupa rusza 15 kwietnia). Trwają zapisy na trzecią ostatnią grupę (zostały 3 ostatnie miejsca). I na razie to będzie koniec. W grupach tych uczestniczą dzieci w przedziale 10-13 lat. Corolla jest idealnym samochodem do nauki jazdy dla dzieci w tym wieku.

Widząc jak to się wszystko dynamicznie rozwija podjęliśmy decyzję i właśnie przygotowujemy MEGA SUPER akcję dla młodzieży 14-17 lat. Specjalnie dla nich przygotowany będzie drugi samochód. Tym razem będzie to już prawdziwa rajdówka z nieprawdopodobnym mistrzowskim dorobkiem. Prawdziwa ikona Rajdów, kultowe Subaru. Jest to oczywiście Subaru Impreza w wersji WRX. Naszego potwora do Akademii KIDS napędza 230 koni mechanicznych. Jak widać nie jest to już zabawka tylko bardzo mocne auto dla młodych adeptów motoryzacji.

Podobnie jak w Toyocie Corolli WRC, będę miał do dyspozycji wszystkie pedały po prawej stronie, oprócz tego auto posiada hydrauliczny hamulec ręczny i podobnie jak we wszystkic naszych rajdówkach, homologowane fotele kubełkowe, pasy szelkowe (czteropunktowe 3 calowe), system gaśniczy, klatkę bezpieczeństwa wg załącznika J.

Tak prezentuje się nasze Subaru:






Niewątpliwie jest to bardzo śmiały projekt, jednak zastosowaliśmy wszelkie środki ostrożności aby zajęcia odbywały się w maksymalnie bezpiecznych warunkach. Wszyscy jeżdżą w rajdowych kaskach (również homologowanych) na specjalnym torze, gdzie nie ma żadnych drzew, krawężników, słupów itp. przeszkód. W najgorszym razie wyjechać można na trawę bądź potrącić słupek z plastiku. Nad wszystkim i tak czuwam ja, w każdym momencie mogę przejąć pełną kontrolę nad autem.

Już nie mogę doczekać się zajęć z udziałem Subaru Imprezy. Corolla jest pięknym samochodem i idealnym dla 10-13 latków, jednak z uwagi na mniejszą moc i napęd na przednie koła ma pewne ograniczenia. Subaru Impreza pozwala na dużo dużo więcej, dlatego moduł Jazda Rajdowa w jej wykonaniu może być super przygodą zarówno dla uczestników jak i dla mnie. Jak pisałem wcześniej ogromnie realizuję się w przekazywaniu wiedzy młodzieży. Już widzę że z lekcji na lekcję robią ogormnie postępy. Jeśli uda mi się nauczyć kogoś dojścia do nawrotu, obrócenie się na ręcznym i mega szybkie odejście...

...będzie to mega sprawa.

A wszystko to w niesamowitym samochodzie jakim jest Subaru. Ah! Żałuję że w czasach gdy ja miałem 14 lat nie było takich możliwości. O tyle dobrze że dzięki Crusar4Rally jest to możliwe dzisiaj.

Może za kilkanaście lat z Naszej Akademii KIDS urodzi się Mistrz Świata, czy to w rajdach, czy to w Rallycross-ie, może w F1 albo w innych seriach. Kto wie?

Nawet jeśli nie to jeden jest pewne. osoby które przejdą naszą akademię, będą miały o wiele większe doświadczenie i wiedzę o bezpiecznym poruszaniu się samochodem, będą miały większą świadomość zagrożeń drogowych (jazda w stanie nietrzeźwym, zbyt szybka jazda w trudnych warunkach drogowych - deszcz, śnieg - jak ich uniknąć, jak wyjść z poślizgu podsterownego i nadsterownego itp.) niż niejeden kursant który właśnie zdał egzamin na prawo jazdy. A wszystko to w tak młodym wieku.

Gorąco zachęcam do udziału w Naszej Akademii Crusar4Rally KIDS. Być może uda nam się wszczepić w młodą osobę choć odrobinę pasji do tego pięknego sportu. Zapraszamy serdecznie do zobaczenia jak to wygląda na żywo. Zajęcia odbywają się na Torze Redeco we Wrocławiu (ul. Rakietowa 39). Grafik spotkań jest dostępny na Naszej stronie www.Crusar4Rally.eu w zakładce KIDS.

Dokładne info, kiedy ruszamy z Subaru Imprezą dla młodzieży w przedziale wiekowym 14-17 lat zamieścimy już wkrótce.

Więcej informacji oraz szczegóły naszej oferty Akademia Rajdowa KIDS znajduje się na Naszej stronie:

http://crusar4rally.eu/

Bloga zaczynałem pisać z myślą o mnie i o moim (niestety byłym :( ) Subaru Type-R. Nie spodziewałem się że tak będzie to wszystko wyglądać a musiałem się tym podzielić. Na całe szczęście wszystko co robię ma bezpośredni związek z Subaru, więc za daleko nie odbiegam od tematu :)

A żeby nie było tak uh! i oh! to na bank kupię Evo! Co najlepsze dzięki temu będę miał mojego MEGA WYMARZONEGO Type-R'a. Nie będę zdradzał szczegółów ale plan jest PRZE MEGA!

Pozdrawiam

Tomek Śliwa

Wykładowca i instruktor Akademii Rajdowej Crusar4Rally KIDS :)

poniedziałek, 19 marca 2012

Fajna przygoda w Estonii.

Miałem ostatnio okazję pojeździć na torze w miejscowości Pohla w Estonii.


Wyświetl większą mapę

Tak wygląda tor:



Wkrótce będzie więcej filmików z moim udziałem.

Cały mój wyjazd realizowałem na zlecenie firmy Crusar i jej rajdowej gałęzi Crusar4Rally.

Byłem instruktorem i podpowiadałem naszym klientom jak mają jechać, zwracałem uwagę na błędy i pilnowałem aby za bardzo nie po demolowali Crusarowych aut ;). Wszystko udało się wyśmienicie, auta całe, wszyscy zadowoleni.


Foto. W drodze na tor.

Miałem kilka okazji do pojeżdżenia po tym torze. Jest to głównie tor szutrowy z łącznikami asfaltowymi. Jazda po luźnej nawierzchni jest rewelacyjna. Trzeba było się najpierw przerzucić z zachowań asfaltowych, ale już po pierwszym przejeździe wychodziły fajne boki.



Bardzo się cieszę że mogłem polatać "Crusar'owym" STi. Ten samochód wciąż nie przestaje mnie zaskakiwać. A jazda po szutrze to prawdziwa bajka.


Foto. U Nas wiosna a tam jeszcze śnieg.





Czekam na kolejne takie zlecenia. Fajnie jest polatać po różnych obiektach, nawet jeśli 80% czasu jestem na prawym fotelu. A przy okazji można pozwiedzać ciekawe miejsca.





Pozdrawiam

Tomek Śliwa

wtorek, 6 marca 2012

II Runda Crusar Cup

Byłem, wystartowałem, co prawda tylko 2 przejazdy zaliczyłem w MEGA STi (zaraz napiszę dlaczego) ale i tak mi się bardzo podobało.

Przede wszystkim: "Dobra guma nie jest zła" tudzież "Dobra guma to podstawa bezpieczeństwa i ostrej jazdy" ;)

Generalnie oczywiście chodzi o oponę typu slick. Michelin na prawdę dawał radę. "Crusar'owy" STi pięknie się trzymał, zero podsterowności! co w przypadku seryjnego Subaru bez ALK i z seryjną geometrią jest zaskoczeniem. Była to mieszanka średnia co na te warunki było optymalną opcją, jedynie na tył przydałaby się miękka mieszanka bo przód się dogrzewał a tył nie za bardzo i trzeba było uważać na lekkie slajdy.

Od samego początku jechało mi się bardzo dobrze. W pierwszym przejeździe osiągnąłem 2-gi czas w generalce!!! Niestety potrącona opona (+5 sekund) zepchnęła mnie na 14 miejsce.

http://crusar4rally.eu/wp-content/uploads/2012/03/Przejazd-1-CC2.pdf

Mój drugi przejazd czasowo był minimalnie gorszy od pierwszego (miałem duże ratowanie na łuku zaraz za hopą i w prawy 90 musiałem wkomponować się na rękawie, widowiskowo ale strata czasowa już była) ale tym razem bez kary co ku mojemu zdumieniu dało mi 2 miejsce w generalce, tylko 4 setne do pierwszego czyli Karola w N-grupowym Evo IX!

http://crusar4rally.eu/wp-content/uploads/2012/03/Przejazd-2-CC2.pdf


Foto Agnieszka Kujawa

Jestem ogromnie zadowolony z wyniku, niestety nie dane mi było ukończyć zawody. Uwielbiam jazdę "Crusar'owym" STi i dlatego postanowiłem więcej nie jechać aby go przesadnie nie eksploatować. Mieliśmy tylu chętnych na wynajem Subaraka na Crusar Cup, że wolałem już więcej nie jeździć aby choć go trochę oszczędzić. Mimo iż to nie mój samochód to do każdego Subaru (a w szczególności do tego) podchodzę z delikatnością, bez nadmiernego i głupiego pałowania, bo wiem że dzięki temu odwdzięczą się niezawodnością i dobrą jazdą.

Polatałem na prawym "instruktorskim" fotelu w STi, również z KIDS (boków z dzieciakami Corollą nie było końca :) ).

Przy okazji chciałbym poruszyć pewien temat dosyć dobrze przeze mnie już poznany gdy organizowałem treningi i zawody na lotnisku w Oleśnicy.

Dokładnie to samo przeżyłem organizując imprezy w Oleśnicy i dlatego ogromnie mi szkoda Przemka - organizatora Crusar Cup. Na prawdę się stara a niektórzy czepiają się o byle "gówno", dokładnie tak tego słowa chciałem użyć.

Cholernie się cieszę, że nie podjąłem się organizacji kolejnych zawodów, po Oleśnicy miałem dość. Co prawda pomagam Przemkowi jak tylko mogę, wynajął mnie do pomiaru czasu (udostępniam tylko sprzęt), jeśli o coś pyta zawsze staram się pomóc. Z tego powodu wiem trochę co się dzieje i jak na to reaguje.

Pewnie nie wszyscy wiedzą ale Przemek na co dzień mieszka w Rawiczu 60 km od Wrocławia. Podziwiam go za to że ma w sobie taką pasję i tak bardzo jest zajarany tym sportem, że mimo to podjął się takiego zadania jak organizacja Crusar Cup. Wyobraźcie sobie że jest koleś który przyjeżdża z poza województwa aby zrobić coś fajnego dla tego sportu i dla wszystkich jego zwolenników a przy okazji zarobić przy tym pieniądze. Ja dla takich kwot które on zarabia za organizację nie ruszyłbym palcem (wiem ile to stresu czasu i nerwów kosztuje), a on nie dość że kilkukrotnie w miesiącu przyjeżdża z Rawicza do Wrocławia aby pozałatwiać różne sprawy związane z zawodami to wkłada w to tyle serca że jestem pod wrażeniem.

I teraz następuje sedno sprawy. Pojawiają się ludzie i zaczynają najeżdżać na Przemka, że to było źle i do bani i że tamto i w ogóle dno. Mnie jak to widzę to się po prostu rzygać chce. Rozumiem że przy okazji organizacji pojawiają się różne problemy, jeden się pomyli, drugi,błąd popełni organizator, bo nie zrobił tego, czego innego nie przewidział, napisał błędnie coś w regulaminie itp. Sam widziałem sporo błędów, sam kilkukrotnie źle doradziłem.

Jednak robienie z tego afery na miarę światową jest moim zdaniem żenadą. Jeśli organizator popełnił błąd dlaczego nie można mu zwrócić uwagi albo poprosić o wyjaśnienie? Od razu atak i że tak nie można i że w ogóle zamach stanu.

Spotkało mnie to kilkukrotnie. Jak myślicie dlaczego nic nie dzieje się na lotnisku w Oleśnicy? AMW to jedna sprawa, zyskowność całej zabawy druga (obie rzeczy są do przejścia) ale ja po prostu miałem dość wypruwania z siebie flaków i robienia czegoś dla pięknej idei, gdy za każdym razem jak człowiek popełni błąd, czają się sępy aby zrobić z tego MEGA AFERĘ. A potem myśli się "na cholerę ja się za to zabrałem".

Nie mam żadnej motywacji aby robić cokolwiek w organizacji jakichkolwiek zawodów. Wynajmę fotokomórkę, mogę pomóc w konfiguracji trasy i nic więcej. A dlaczego? Bo oprócz pieniędzy chciałem coś zrobić dla Amatorskiego Rajdowania, aby było kolejne miejsce gdzie można by bezpiecznie realizować swoją pasję. Jednak kilka, kilkanaście osób i ich "życzliwe podejście" skutecznie mnie od tego odciągnęło. Muszę im podziękować, bo dzięki temu mogę się teraz skupić na startowaniu jako zawodnik, co jest moją przeogromną pasją.

Jeśli chcecie aby w niedługim czasie podobna sytuacja miała miejsce we Wrocławiu, że nie będzie komu organizować zawodów to róbcie tak dalej. Niskich Łąk już nie ma :( , to samo ma spotkać zawody na Rakietowej?

Zastanówcie się nad tym zanim znowu wynajdziecie jakiś błąd w regulaminie albo że coś zostało źle zrobione. Z pewnością będziecie mieć rację. Ale przez takie "życzliwe podejście" jazda amatorska we Wrocławiu szybko się skończy. Jeśli tego chcecie to róbcie tak dalej a jeśli mimo wszystko zależy Wam aby było coraz lepiej i lepiej to jak najbardziej zwróćcie uwagę organizatorowi, że jest błąd, że to było nie tak, że to lepiej poprawić. Jestem pewien że Was wysłucha i jeśli tylko będzie możliwość to zrobi tak aby było jak najlepiej. Na pewno zmiana w tonie wypowiedzi z oskarżającego na partnerski wiele w tym pomoże.

Ja na pewno już nigdy więcej nie zorganizuję zawodów. Mam nadzieję, że Przemek zniesie "życzliwą i konstruktywną krytykę". A najlepsze jest to że sprawa dotyczy tak błahych rzeczy że aż musiałem to wszystko napisać bo dla mnie niewiarygodnym jest aby z takiej pierdoły jak wyprostowanie błędu, który pojawił się w regulaminie, robić Tragedię Narodową.


Pozdrawiam

Tomek Śliwa

wtorek, 28 lutego 2012

Się dzieje!

Ruszyło wszystko, że ja pi....le! ;)

Partykuła wzmacniająca nieodzowna aby nadać odpowiednie znaczenie temu co się obecnie u mnie dzieje :)

Ruszyła Akademia Rajdowa Crusar4Rally KIDS. Lista zapisów ruszyła, pierwsza grupa już prawie w komplecie. Więcej o samej Akademii:

AKADEMIA RAJDOWA




Oprócz tego jadę jutro potrenować "Crusarowym" STi przed mega zawodami w najbliższą sobotę - CRUSAR CUP.

Będzie przemega konkurencja:

LISTA ZGŁOSZEŃ

A największym przeciwnikiem będą Evki, w tym jedno takie grupy N



Jutrzejsze warunki co prawda będą zupełnie inne niż w sobotę ale zawsze to okazja do polatania Subaru STi.

Do tego pojawia się coraz więcej firm na Super Eventy Rajdowe, roboty od cholery, ale zaczyna się to wszystko coraz bardziej kręcić i kręcić.

Jeśli do tego uda mi się wystartować w kolejnych zawodach WLR i coś tam powalczyć to tym bardziej będzie super.

Do pełni szczęścia brakuje mi tylko Type-R'a. Ale jak już wcześniej wspomniałem, teraz to już tylko kwestia czasu, krótkiego czasu. Już nie mogę się doczekać.

Nie musi być taki sam, wystarczy że będzie taki w "połowie" :)



Pozdrawiam

Tomek Śliwa

Crusar4Rally

czwartek, 23 lutego 2012

Najbliższe zawody 2 Runda Crusar Cup!

Jak pisałem wcześniej, dzięki współpracy z firmą Crusar, udało mi się wrócić do aktywnej rywalizacji w zawodach. Już 3 marca będę miał okazję wystartować w kolejnej rundzie Crusar Cup.

Przy okazji będę też "w pracy" ponieważ kilka osób skorzystało z naszej oferty i wypożycza od Nas Subaru do startów Crusar Cup, więc będę u nich siedział w roli instruktora udzielając kilku wskazówek:



Jako że mamy jeszcze 3 ostatnie miejsca, to gorąco zachęcam do wystartowania w zawodach na fajnie przygotowanych Subaru.

Jeden to WRX - 230 koni, klatka, kubły, szelki, system gaśniczy, gwintowane zawieszenie, hydrauliczny hamulec ręczny + przepiękny dźwięk boxera - szczególnie polecam te auto dla początkujących entuzjastów.

Drugie Subaru to już fajny potworek. Jest to STi czyli topowy model Subaru. Dodatkowo niebieskie Subaru posiada PPP czyli Prodrive Performance Pakage, specjalny pakiet firmy Prodrive (przygotowywali do 2008 roku samochody Subaru WRC do startów w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Świata). Dzięki temu pakietowi moc z 260 koni jest zwiększona do 305, dzięki zmianie programu, STi dużo lepiej jedzie "z dołu".

Bardzo mi odpowiada ten model, świetnie mi się nim jeździ. Na ostatnich zawodach WLR byłem bardzo blisko czołówki w Evo. Posiada klatkę bezpieczeństwa, kubły, szelki, system gaśniczy, gwintowane zawieszenie, kierownicę rajdową, hydrauliczny ręczny. To naprawdę szybki model świetnie sprawujący się torach takich jak Redeco.

Aby dosiąść STi dobrze już posiadać pewne umiejętności bo wcale nie jest łatwym opanowanie tego potworka.

Mamy 3 wolne miejsca:

Jedno na Subaru WRX - cena całego pakietu 1 000 zł (wliczone paliwo, wynajem auta z instruktorem, opony, wpisowe, serwis, do tego mały catering, ciepłe zimne napoje, przekąski)

oraz dwa miejsca w Subaru STi - cena całego pakietu 1 500 zł dla jednej osoby (wliczone paliwo, wynajem auta z instruktorem, opony, wpisowe, serwis, do tego mały catering, ciepłe zimne napoje, przekąski).

Cena jak widać nie jest mała ale w 100% odzwierciedla emocje i przeżyciahttp://www.blogger.com/img/blank.gif jakie dostarczają nasze Subaru, dodając do tego niesamowitą atmosferę zawodów Crusar Cup, oraz czynnik rywalizacji, wszystko razem daje nam wybuchową mieszankę i wrażenia które na długo pozostaną w pamięci.

Dla mnie to super sprawa, że oprócz startowania w zawodach, mogę przy okazji komuś coś podpowiedzieć i jeszcze się z tego utrzymywać.

Nie mogę się doczekać również Akademii Rajdowej Crusr4Rally KIDS. Pierwsze szkolenia mamy już za sobą. Rozpoczynamy oficjalnie w marcu. Fajne jest to że za całość jestem odpowiedzialny ja. Fajny projekt i już jest spore zainteresowanie.

Więcej info o Akademii Rajdowej dla Dzieciaków można znaleźć pod tym linkiem:

http://crusar4rally.eu/?page_id=628

Mimo tego wszystkiego co napisałem, to tak i tak ciągle myślę o kupnie Type-R'a. Crusarowy STi jest super ale Type-R ma w sobie to coś co nie pozwala mi spać po nocach, ciągle myślę jaki będzie miał setup i jak będzie wyglądał, jeździł, jak będzie brzmieć. Mam szalony pomysł na oklejenie :) Normalnie już nie mogę się doczekać.

Pozdrawiam

Tomek Śliwa

poniedziałek, 20 lutego 2012

Jedno się kończy - drugie zaczyna!

Po okropnym okresie jaki zaistniał w moim życiu po sprzedaży Type-R'a przydarzyło mi się coś o czym myślałem przez ostatnich kilka lat. Wszystko dzięki temu że jakiś czas temu powstał Rajdowy Wrocław.

Jako Rajdowy Wrocław zostaliśmy zauważeni przez firmę Crusar, wynikiem czego rozpocząłem współpracę jako członek ekipy Crusar4Rally.




Dopiero po pewnym czasie pojąłem co tak na prawdę się stało. W Crusar4Rally jestem instruktorem jazdy sportowej, uczę klientów firmy jeździć rajdowo naszymi mega rajdówkami:

Subaru Impreza STi



oraz Subaru Impreza WRX





Szczególnie niebieskie piękności jest dla mnie REWELACYJNYM autem.

Czyli rozwijam moją pasję, uczę ludzi jeździć sportowo, sam od czasu do czasu startuję firmowym autem w zawodach i jeszcze dzięki temu zarabiam pieniądze. Jak dla mnie po prostu REWELACJA.

Jako Crusar4Rally organizujemy Eventy dla firm (bezpieczna jazda + jazda sportowa Subarakami), organizujemy indywidualne lekcje jazdy sportowej, można u Nas kupić prezent dla bliskiej osoby itp.

Całe info o naszej działalności jest na stronie:

www.Crusar4rally.eu


A do tego na codzień współpracuję z czołowym polskim kierowcą rajdowym Grześkiem Grzybem. Niesamowity gość, na prawdę :)

Ostatnio prawdziwym hitem jest nasza Akademia Rajdowa dla dzieciaków!

Specjalnie do tego celu zbudowaliśmy Toyotę Corollę WRC i uczymy dzieciaki (10-16 lat) najpierw podstaw prowadzenia samochodu a następnie jazdy rajdowej. Całość Akademii kończy się udziałem w zawodach CRUSAR CUP na torze Redeco we Wrocławiu.

Oto nasz WuRC:







A tutaj jest video jak była budowana i jak jeździ:

http://www.youtube.com/watch?v=4yddnPvczHM&context=C3b27472ADOEgsToPDskKFVwg5vuua7JVzXZU0JsuN

Akademia ruszyła. Odbyły się już pierwsze zajęcia. Za całość jestem odpowiedzialny ja. Jako nauczyciel WF bardzo lubiłem kontakt z młodzieżą, dobijały mnie w szkole tylko papierki i wynagrodzenie. Tutaj w Akademii Rajdowej Crusar4Rally KIDS mogę się realizować przy okazji zarabiając pieniądze.

Cieszę się że mój blog ożył, ogromnie tęsknię za moim Type-R'em, w planach mam kupno następnego (mam nadzieję że już niedługo).

Mimo iż nie mam własnego Subaru to na szczęście mam sporo okazji aby mimo to doświadczać ogromnych emocji z jazdy tą niesamowitą marką. Jest to New Age z 2005 roku (klatka, kubły, szelki, system gaśniczy) czyli cięższy niż Type-R i bardzo stabilny, dużo ciężej zapiąć boka ale za to jest bardzo szybki i prowadzenie go jest dużą przyjemnością.

Wystąpiłem ostatnio w zawodach, minimalnie zabrakło mi do Evo ale byłem ogromnie zadowolony z wyniku. Wyglądało to tak:



Było super!

Pozdrawiam

Tomek Śliwa